Kategorie: Wszystkie | gratisy i testowania | kuchnia | o dzieciach
RSS
czwartek, 22 października 2015

Jeśli ktoś miałby ochotę na kulinarne testowania, a nie jest jeszcze w TalkMarketing, to polecam rejestrację - wystarczy kliknąć tutaj

Teraz kompletują agentów :)

piątek, 02 października 2015

A pozostając w temacie pereł Perlux, to testowałam też wersję dla wrażliwców, czyli hipoalergiczny Perlux baby.

 shgfd

 

I nim jestem wprost zachwycona!

Sprawia wrażenie delikatnego (w każdym razie nie ma zapachu, a uprane w nim ubrania nie wpłynęły jakoś niekorzystnie na skórę mojego małego alergika z AZS - ale też muszę przyznać, że ostatnio ta skóra mu się trochę poprawiła. Testów na noworodku nie robiłam ;), dlatego nie mogę tej delikatności być w 100% pewna w odniesieniu do każdego alergika),

a dopiera ubranka bardzo dobrze, na moje oko dużo lepiej niż inne detergenty przeznaczone do ubranek dziecięcych.

Wyprane ubranka są czyste i miękkie :)



 Znacie Perlux?

Ja mam przyjemność testować go dzięki Streetcom (aby się zarejestrować i też mieć możliwość darmowego testowania produktów, wystarczy kliknąć tutaj).

lkhj

Perły piorące Perlux to polski produkt, wytwarzany przez firmę Lakma.

Szybko polubiłam Perlux, tak jak lubię wszelkie kapsułki do prania - bo są bardzo wygodne. Nic się nie rozsypuje, nie rozlewa, nie trzeba odmierzać. Wrzuca się kapsułkę do bębna pralki i już. Wygodniejsze jest też przechowywanie - zamiast rozsypującego się proszku lub butelki żelu z brudną szyjką i nakrętką (bo kto ją czyści po każdym użyciu?), mamy pudełeczko albo poręczny woreczek z zamknięciem strunowym.

jjhg

Cóż, jeśli chodzi o estetykę opakowań, moim zdaniem Perlux bije konkurencję na głowę. Bardzo podoba mi się zarówno zgrabny kubełek z 24 perłami, jak i zajmujący niewiele miejsca, szczelnie zamykany woreczek zawierający 16 sztuk detergentu.

 hgdh

jgkh

Jak podaje producent (na stronie www.perlux.pl):

Zastosowana nowatorska technologia Hybrid System zapewnia:

  • Doskonałe właściwości piorące i odplamiające
  • Optymalną ochronę kolorów tkanin
  • Łagodzenie twardości wody
  • Nadanie tkaninom właściwości antyelektrostatycznych, a także przyjemnego i długotrwałego zapachu
  • Zapobieganie osadzaniu się kamienia na elementach pralki

 

Po kilku praniach trudno mi wyrokować o tym, jak skutecznie Perlux zapobiega osadzeniu się kamienia, ale co do jakości prania nie mam żadnych zastrzeżeń. Pranie jest czyste i świeże, wydawało mi się też wyjątkowo gładkie – może to zasługa właściwości antyelektrostatycznych, a może rezultat zapobiegania mechaceniu i impregnowania włókien, o którym też można przeczytać na stronie internetowej produktu. Rzadko używam płynów do płukania, bo – poza zapachem – nie widzę specjalnej różnicy po ich zastosowaniu. W każdym razie nigdy nie zauważyłam takiej gładkości, jak po użyciu Perluxu (oczywiście, też bez płynu). A może jest to wynik skutecznego zmiękczania wody? Nie wiem. Wiem, że ubrania były gładsze niż zwykle.

 lkjh

Ubrania wyprane w nowych perłach dość mocno pachną. Uważam nawet, że trochę za mocno, zwłaszcza że ten zapach raczej nie trafia w mój gust… Dlatego chyba wolałabym, żeby pachniały trochę słabiej i krócej ;) Ale nie da się ukryć, że długotrwały zapach sprawia, że tkaniny dłużej sprawiają wrażenie świeżo upranych.

 

Perlux, niestety, nie należy też do najtańszych środków piorących. W większości sklepów jego cena jest wyższa niż kapsułek piorących innych producentów (w przeliczeniu na kapsułkę). Z drugiej strony, skłaniam się  ku temu, że jego jakość usprawiedliwia tę cenę. Bo poza przyjemniejszym zapachem, nie znalazłam więcej cech, w których kapsułki przewyższałyby nasze perły (przynajmniej w produktach dostępnych na polskim rynku, a dla nikogo nie jest tajemnicą, że choćby niemiecki Ariel czy Vizir jest trochę jakby skuteczniejszy). A perły są nasze, polskie. I kupując go wspieramy polski przemysł i polskie miejsca pracy. O!

 

Dostępne na rynku są perły Perlux przeznaczone do tkanin kolorowych, białych i czarnych, a także perły dedykowane dzieciom i osobom wrażliwym. Dzięki Streetcom miałam możliwość przetestować produkt do kolorów i do białego, o Perluxie baby wspomnę w innym poście.

czwartek, 01 października 2015

 Dobrze być w trnd, zwłaszcza, jeśli ma się dzieci :)

Dzięki trnd udało mi się przetestować nowe pieluszki Pampers Pants - a właściwie pieluchomajtki, nie zapinane na rzepy, tylko wciągane, jak majteczki.

Kiedy przesyłka dotarła, dzieci najbardziej ucieszyły się z dużego pudła, w którym mogły się schować :)

jhgnh

Potem się okazało, że zabawy może być więcej, bo pieluszki świetnie sprawdzają się w roli czapki:

ijh

;lijhli

 

Ale to nie jedyne zalety Pampers Pants :)

Jak wszystkie oryginalne pampersy, pieluszki są bardzo chłonne i mięciutkie. Dobrze się trzymają i nie zsuwają, kiedy dziecko biega, nawet jeśli są już dość ciężkie. Równocześnie są mięciutkie i nie uciskają brzuszka, świetnie się do niego dostosowują.

jgh

Bardzo łatwo się je zakłada, wystarczy wciągnąć na pupę, a to jest bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli szkrab nie ma ochoty się położyć. A żeby zdjąć pieluszkę, wystarczy rozerwać elastyczne boczki:

khj

Niestety, te zalety są zaletami tylko wtedy, gdy jest ciepło i dziecko ma na sobie niewiele więcej, niż tę pieluchę. Bo jeśli ma też np. spodenki, to do przewinięcia trzeba je całkiem zdjąć, gdy przy tradycyjnej pieluszce wystarczy tylko zsunąć.

Drugą wadą jest brak możliwości dokładnego zwinięcia i szczelnego zamknięcia zużytej pieluszki - nie ma tutaj pasków, którymi można ją skleić. Więc woreczki na zużyte pieluchy są nieodzowne.

 

Jak ogólnie oceniam nowe Pampers Pants?

Na lato? Rewelacja!!

Kto ma ruchliwe dzieci, dla których konieczność leżenia w miejscu przez 15 sekund to tortura, na pewno je doceni.

Na zimniejsze pory roku pozostajemy przy tradycyjnych, zapinanych pieluszkach.

Katalog-blogow.pl