Kategorie: Wszystkie | gratisy i testowania | kuchnia | o dzieciach
RSS
środa, 20 sierpnia 2014

Bardzo zaskakującą - i niezwykle miłą - przesyłkę dostarczył mi ostatnio kurier.

l

Potrzebowałam paru chwil, aby sobie uzmysłowić, że musi to być nagroda za odpowiedź w konkursiku na facebookowym profilu Nestle.

Bo konkurs wyglądał raczej niepozornie, więc spodziewałam się jakiegoś drobiazgu. A dostałam pełną torbę, w której znalazł się szeroki przegląd produktów i marek należących do Nestle

l

Znalazłam tam i słodkości

j

i duże opakowanie kawy Nescafe

l

i produkty dla dzieci

k

i coś na śniadanie

k

i pomoc w przygotowaniu obiadu

l

Dzieciom też się przesyłka podobała :)

k

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Sezon na cukinie trwa w najlepsze.

I choć w przepisie na oryginalne, węgierskie leczo nie ma śladu cukinii, w naszej rodzimej kuchni to właśnie cukinia jest nieodzownym składnikiem tego dania, zapewniającym mu odpowiednią konsystencję i łagodzącym zbyt pikantny, jak na nasze kubki smakowe, smak tej potrawy. Takie leczo lubimy i takie będziemy gotować! :)

k

To jedno z tych dań, które świetnie nadaje się na obiad i kolację, którym można podjąć gości i które trzymane 2-3 dni w lodówce, a nawet zamrożone, nic nie traci ze swego smaku. Obecność dużego garnka pełnego lecza w lodówce pozwala przez kilka dni nie martwić się gotowaniem obiadu - bo przecież wystarczy go podgrzać, by sycący i zdrowy obiad znalazł się na stole!

Ja zawsze gotuję pełny, duży garnek, zwłaszcza jeśli plany na następne dni uniemożliwiają mi zaplanowanie dłuższego pobytu w kuchni. A nadmiar przekładam do plastikowego, szczelnego pojemnika i zamrażam - i mam gotowy obiad na kryzysowy dzień.

Dlatego podawane przeze mnie proporcje dotyczą sporej porcji potrawy. Zawsze można je zmniejszyć o połowę (albo jeszcze bardziej).

Składniki:

  • 1 kg mięsa (np. łopatka)
  • 0,5 kg kiełbasy
  • duża cebula
  • 3-4 papryki
  • 1 duża lub 2 mniejsze cukinie
  • duża garść fasolki szparagowej (niekoniecznie)
  • 3 duże pomidory (lub przecier pomidorowy)
  • przyprawy: sól, świeżo zmielony pieprz, pieprz ziołowy, papryka słodka (1 łyżka), ziele angielskie, liść laurowy
  • olej do smażenia

Wykonanie:

Cebulę pokroić.

Mięso pokroić w kostkę średniej wielkości, obsmażyć na oleju, dodać cebulę i przez chwilę smażyć razem.

a

Do dużego garnka nalać trochę wody, zagotować, dać przyprawy. Do wody przełożyć podsmażone mięso z cebulą.

Kiełbasę pokroić w plasterki, przełożyć do garnka.

k

Paprykę obrać, pokroić, wrzucić do garnka z gotującym się mięsem i kiełbasą.

k

k

k

Cukinię obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne, pokroić.

k

Wrzucić do garnka.

l

Fasolkę obrać, pokroić na krótkie kawałki, wrzucić.

l

Pomidory można obrać ze skórki, ale niekoniecznie. Ja kroję je dość drobno i wrzucam do garnka razem ze skórką.

Gotować, aż mięso i fasolka będzie miękka, a cukinia rozgotuje się, tworząc odpowiednio gęsty sos.

Jeśli potrawa jest za gęsta, można dolać trochę gorącej wody, jeśli za rzadka - gotować bez przykrycia, dodać więcej cukinii, ewentualnie trochę zagęścić mąką.

Dość często mieszać, aby nie przywierała do dna.

Skosztować, doprawić do smaku.

Smacznego!

k

Na wyniki w konkursie zorganizowanym na FP Nesvity trzeba było czekać wyjątkowo długo. Co więcej, na próżno można było szukać w regulaminie daty ich ogłoszenia.

Ale warto było czekać, bo kiedy w końcu się pojawiły, były bardzo miłe :)

k

Nagrodą w konkursie był zestaw owsianek w różnych smakach, gotowych do zjedzenia po zalaniu wrzącą wodą (i jedna zalewana mlekiem) i urocza miseczka, idealna do ich przyrządzania.

j

Estetycznie, zdrowo, smacznie :)

Nagrodą w konkursie organizowanym na FP DeCare Przysmaki kuchni świata był zestaw bulionów House of Asia.

j

Udało mi się taki zestaw wygrać :)

Nie używam takich "wspomagaczy smaku" zbyt często, bo unikam karmienia siebie i dzieci glutaminianem sodu, ale czasem bulion się przyda je, więc na pewno się nie zmarnuje :)

Szczególnie przypadł mi do gustu bulion krewetkowy, składający się aż w 26% z suszonych krewetek!

czwartek, 14 sierpnia 2014

Znacie Rooibos?
Nazywany herbatą, choć z krzewem herbacianym nie ma nic wspólnego. Napój stanowi napar z liści aspalatu prostego zwanego czerwonokrzewem  (dane i zdjęcie z Wikipedii).

f

Rooibos jest bogaty w przeciwutleniacze, obniża ciśnienie krwi, wspomaga układ odpornościowy, a nawet hamuje rozwój komórek nowotworowych. Jest bogaty w żelazo i zapobiega mdłościom, nie zawiera kofeiny – może być pity także przez dzieci i kobiety w ciąży.

Tyle z Wiki.

Sama pijam rooibos od czasu do czasu, uważam, że ma smak ciekawy, ale nie na tyle dobry, by go pić z dużą przyjemnością.

Dzięki  Astrze pierwszy raz spotkałam się z Rooibosem zielonym. I uważam, że jest to miłe spotkanie :)

h

Do testowania otrzymałam Rooibos z miętą i z trawą cytrynową.

t

I jeden i drugi napar jest bardzo łagodny, dominujący jest smak dodatku.

Rooibos z miętą smakuje jak delikatna herbatka miętowa wzbogacona dodatkowym, przyjemnym, łagodzącym jej wyrazistość smakiem. Jak to mięta, bardzo orzeźwiająca, nawet pita na gorąco. Z odrobiną cukru (albo owocowego syropu) i kostkami lodu, czyli na zimno, smakuje i orzeźwia jeszcze lepiej. Idealna na upalne dni lata!

k

Odpowiada mi również smak herbaty z trawą cytrynową – również delikatny i łagodny, lekko cytrynowy. Też świetnie smakuje na zimno i na gorąco.  Jasna, miła dla oka barwa naparu również wskazuje na delikatność.

l

Obydwie herbaty zdobyły moje serce i raczej na stałe zawitają w mojej kuchni. Zwłaszcza w cieplejsze dni . Polecam wszystkim fanom łagodności, którzy cenią subtelne smaki  i orzeźwiające, lekko pobudzające działanie.

m

czwartek, 07 sierpnia 2014

Moja propozycja przepisów na potrawy z wykorzystaniem oleju rzepakowego nie znalazła wystarczającego uznania w oczach jury konkursu POKOCHAJ OLEJ RZEPAKOWY, dlatego nie wygrałam miksera ani fartuszka.
Ponieważ jednak moja propozycja znalazła się w pierwszej setce zgłoszeń, dostałam nagrodę pocieszenia – która naprawdę mnie pocieszyła :)

h

Silikonowe foremki na babeczki o fikuśnych kształtach:

k

 

Od razu musiałam je wypróbować – bo przyznam szczerze, że byłam ciekawa, czy rzeczywiście ciastko uda się łatwo wyjąć z foremki o tak precyzyjnym kształcie. Zgodnie z zaleceniem, przed pierwszym użyciem natłuściłam je (oczywiście, olejem rzepakowym).

k

Chciałam, aby upieczone babeczki nadawały się też dla alergika, dlatego obecne przeważnie w przepisach na muffinki mleko zastąpiłam wodą mineralną gazowaną. Użyłam też mąki razowej, dla poprawy wartości odżywczych (słodycze czy nie słodycze, może być zdrowo)

Składniki:

„suche”

  • 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 1/2 szklanki mąki razowej
  • 1/3  szklanki cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

„mokre”

  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki wody gazowanej

dodatkowo

  • konfitury truskawkowe

k

Wykonanie:

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche (mąki i proszek przesiać), w drugim – „rozbełtać” trzepaczką składniki mokre. Jedne i drugie połączyć, mieszając trzepaczką.

h

Do foremki nałożyć część ciasta (najlepiej dużą łyżką), do każdej babeczki nałożyć łyżeczkę konfitur, przykryć pozostałym ciastem.

j

Piec około 20 minut (do momentu, aż włożona w ciastko wykałaczka po wyjęciu będzie czysta).

Pozostawić w foremce do wystudzenia.

 g

Wyjęcie ciastek z zimnej już foremki nie sprawiło żadnych kłopotów – po prostu wystarczyło ją obrócić, a ciastka znalazły się na tacy. Kształt foremek był dobrze widoczny.

h

g

I takim oto sposobem, w pół godziny (10 minut pracy, 20 minut pieczenia) można przygotować się na zapowiadających się w ostatniej chwili gości. Albo zrobić przyjemność rodzinie :)

Kolejnym eksperymentem z foremkami będzie deser na zimno – może panna cotta? Ciekawi  mnie, czy równie łatwo uda się go wyjąć



W kolejnym konkursie Żywca organizowanym na ich stronie na FB, i mnie, i mężowi udało się wygrać trójpaki :)

h

I cieszę się, że to Białe zwyciężyło w rankingu, bo jak dla mnie jest najlepsze!

Moja recenzja aspiratora do nosa Katarek Plus, o której pisałam tutaj, została wyróżniona, a nagrodą za wyróżnienie był taki oto uroczy stojaczek na biżuterię :)

j

k

Katalog-blogow.pl